Niedziela, 24 lutego 2019

NIEDZIELA – 2. przed czasem pasyjnym

Odpłynąwszy z Troady, zdążaliśmy wprost do Samotraki, a nazajutrz do Neapolu, stamtąd zaś do Filippi. Dz 16,11-12
Nie zawsze w życiu wiary, a przez to też w działaniach Kościoła, można stosować ludzkie zasady i formy organizacyjne. Dzieło ewangelizacji i misji jest tego dobrym przykładem, a historia drugiej podróży misyjnej apostoła Pawła potwierdza to jednoznacznie. Paweł miał inne plany. Duże miasta dzisiejszej zachodniej Turcji wydawały się najlepszym polem misyjnym. Pan Bóg jednak inaczej pokierował jego krokami. Opuścił Troadę, przepłynął Morze Egejskie i wylądował w Europie, w Neapolu (dzisiejsza Kawala w greckiej Macedonii). I w ten sposób rozpoczęła się chrześcijańska historia naszego kontynentu. Potem mijały lata, wielokrotnie zmieniał się świat i granice. A Słowo Boże było i jest głoszone wszędzie tam, gdzie Bóg tego chce. Ważne, abyśmy słysząc Jego głos, nie zamykali drzwi. AM

Hasło tygodnia: Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Hbr 3,15

Psalm tygodnia: Ps 119,89-91.105.116

Pieśń tygodnia: „Już po wszystkim świecie” (378)

Teksty liturgiczne: Iz 55,(6-7)8-12a; Łk 8,4-8(9-15); Dz 16,9–15

Będę opiewał zawsze dzieła łaski Pana! Ustami swymi będę głosił przez wszystkie pokolenia wierność twoją. Ps 89,2

Z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską. J 1,16

Wrył się w naszą świadomość następujący obraz: obraz Boga niosącego nocą swe śpiące dziecko; Boga, który kładzie to dziecko w swoim łóżku, tam, gdzie może ono być – wbrew ciemnościom – zupełnie bezpieczne; Boga, którego bolą plecy z miłości i tkliwości. A także inny obraz: obraz dziecka Bożego, które w środku dnia musi być noszone, podczas gdy inne dzieci mogą poruszać się i bawić; obraz dziecka, które powinno być już duże, a jest małe i bezradne; które ma prawo być takim, jakim jest.
Tomas Sjödin

NIEDZIELA – 2. przed czasem pasyjnym

Odpłynąwszy z Troady, zdążaliśmy wprost do Samotraki, a nazajutrz do Neapolu, stamtąd zaś do Filippi. Dz 16,11-12
Nie zawsze w życiu wiary, a przez to też w działaniach Kościoła, można stosować ludzkie zasady i formy organizacyjne. Dzieło ewangelizacji i misji jest tego dobrym przykładem, a historia drugiej podróży misyjnej apostoła Pawła potwierdza to jednoznacznie. Paweł miał inne plany. Duże miasta dzisiejszej zachodniej Turcji wydawały się najlepszym polem misyjnym. Pan Bóg jednak inaczej pokierował jego krokami. Opuścił Troadę, przepłynął Morze Egejskie i wylądował w Europie, w Neapolu (dzisiejsza Kawala w greckiej Macedonii). I w ten sposób rozpoczęła się chrześcijańska historia naszego kontynentu. Potem mijały lata, wielokrotnie zmieniał się świat i granice. A Słowo Boże było i jest głoszone wszędzie tam, gdzie Bóg tego chce. Ważne, abyśmy słysząc Jego głos, nie zamykali drzwi. AM

Hasło tygodnia: Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Hbr 3,15

Psalm tygodnia: Ps 119,89-91.105.116

Pieśń tygodnia: „Już po wszystkim świecie” (378)

Teksty liturgiczne: Iz 55,(6-7)8-12a; Łk 8,4-8(9-15); Dz 16,9–15

Będę opiewał zawsze dzieła łaski Pana! Ustami swymi będę głosił przez wszystkie pokolenia wierność twoją. Ps 89,2

Z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską. J 1,16

Wrył się w naszą świadomość następujący obraz: obraz Boga niosącego nocą swe śpiące dziecko; Boga, który kładzie to dziecko w swoim łóżku, tam, gdzie może ono być – wbrew ciemnościom – zupełnie bezpieczne; Boga, którego bolą plecy z miłości i tkliwości. A także inny obraz: obraz dziecka Bożego, które w środku dnia musi być noszone, podczas gdy inne dzieci mogą poruszać się i bawić; obraz dziecka, które powinno być już duże, a jest małe i bezradne; które ma prawo być takim, jakim jest.
Tomas Sjödin

Hasło roku

Hasło roku

Szukaj pokoju i dąż do niego.
Księga Psalmów 34,15

Hasło miesiąca

Hasło miesiąca

Sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić.
List do Rzymian 8,18

Hasło tygodnia

Hasło tygodnia

Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.
Hbr 3,15